Dom Porady Recenzje

What’s this..? czyli rozmawiamy z 2-latkiem po angielsku :)

Ucząc w przedszkolu języka angielskiego nie dało się nie zauważyć ogromnej radości jaką sprawia dzieciom komunikowanie się w innym języku niż ten w którym porozumiewają sie na codzień. Moje przedszkolaki na zajęcia czekały z utęsknieniem.

Czy wprowadzanie języków obcych do otoczenia dziecka powinno odbywać się jak najwcześniej czy jest to tylko i wyłącznie widzi miś rodziców? 🙂

Oczywiście, że nie jest to żaden kaprys. Dzieci powinny mieć bardzo szybko styczność z innym językiem, gdyż jest to czas, kiedy „chłoną” go naturalnie, bez uczenia się słówek czy gramatyki w sposób szkolny. Daje to możliwość poznana języka obcego na wysokim poziomie. Warto wspomnieć, iż osoby które wcześnie opanują dodatkowy język, bez większych problemów i sprzeciwień będą używały go w mowie i piśmie. Nie od dziś wiadomo, że mówić można nauczyć się tylko mówiąć a pisać – pisząc.

Jak więc przygotować się do „nauki” języka angielskiego naszego malucha?

Dzieci 2-3 letnie nie uczą się w sposób świadomy. Na tym etapie zdobywają wiedzę, patrząc, słuchając i powtarzając. Naśladują dorosłych wyśmienicie. Warto to wykorzystać w naszej ‚nauce’.
Niewątpliwie ważna jest różnorodność podczas zabaw językiem angielskim. Co powinno dominować? Zdecydowanie piosenki, bajki, rymowanki, karty obrazkowe, oraz zabawki, które znajdują się w otoczeniu dziecka. Dzięki nim można sprawdzać, czy dziecko rozumie wydawane w języku obcym polecenia np. Please, bring me the ball.
Bardzo ważne jest by podczas tych mini lekcji pamiętać o wplataniu ćwiczeń ruchowych, które zaspokoją potrzebę ruchu i aktywności fizycznej dziecka.

Naszym ostatnim odkryciem jest zestaw kart Angielski Dla Malucha – Kapitan Nauka . Jest to propozycja dla rodziców i opiekunów, która wspomaga rozwój umysłowy dzieci i pomaga w nauce podstaw angielskiego w naturalny sposób, podczas wspólnej zabawy.



Jest to 17 trwałych kart na których zamieszczone są kolorowe rysunki z podpisami po angielski. Dzięki nim wstęp do wczesnej edukacji języka angielskiego jest bardzo przyjemny. Konstrukcja kart oparta jest na metodzie globalnego czytania, opracowanej przez Glenna Domana, według której skutecznie uczyć mogą się dzieci w każdym wieku, bez poczucia, że wykonują żmudne ćwiczenia.

Antoś uwielbia zabawę z kartami a ulubioną karta jest ta ukazująca psa. Mój synek gdy tylko ją zobaczy od razu wesoło krzyczy DOG! A ja mam ogromną satysfakcję, że chłonie język angielski z wielką łatwością 🙂

Karty do kupienia w sklepie:  KAPITAN NAUKA
Krzesełko i stolik : BAMBOOKO.EU
Lampka : ZAZU

Mogą Ci się spodobać także

5 Komentarzy

  • Odpowiedz
    Nadine | Macierzyństwo - raz!
    23 marca 2017 at 11:39

    Też je mamy i są świetne! Również polecam:)

  • Odpowiedz
    mamabasia
    23 marca 2017 at 13:55

    zabawę z angielskim zaczynamy i my! Dzięki za ten wpis :*:*

  • Odpowiedz
    Agssymi
    23 marca 2017 at 20:21

    WOW! Kochana post – pierwsza klasa po prostu 😉 naprawdę bardzo nam się podoba. Wszystko krok po kroku dobrze opisane 🙂 A maluszek? Co tu wiele mówić *.* Jest cudowny! Niech rozwija się dalej, bo ma super mamuśkę ;* Buziaki

  • Odpowiedz
    happyboylove
    24 marca 2017 at 13:52

    My przygodę z angielskim także już zaczęlismy 🙂 a karty bardzo fajne, musimy się za nimi rozejrzeć 🙂

  • Odpowiedz
    agaciak
    27 marca 2017 at 17:07

    Moja corcia mówi, a raczej krzyczy, HEEELLOOOł 🙂

  • Zostaw komentarz