Dom Porady Recenzje

Układanie puzzli wpływa na rozwój dziecka

Każde dziecko potrzebuje bliskości rodziców oraz uwagi. Wspólna zabawa jest idealnym czasem aby budować i zacieśniać więzi rodzinne. Spędzając czas razem poznajemy się jak i wpływamy w pozytywny sposób na kształtowanie relacji z naszym maluszkiem.

Jedną z form takiej zabawy może być (i powinno 😉 ) układanie puzzli. Czy dla dwulatka będzie to swego rodzaju atrakcja? Z naszego doświadczenia możemy Wam powiedzieć, że tak 😉
Co więc takiego daje układanie puzzli, że Was tak do tego zachęcamy?  Przyjrzyjmy się temu bliżej 😉

Na pewno jest to rewelacyjna zabawa, która w naturalny sposób stymuluje rozwój mózgu, uczy rozpoznawanie kształtów oraz logicznego myślenia. Łączenie różnych elementów jest doskonałym treningiem pamięci  i dodatkowo uczy koncentracji. Samodzielne ułożenie puzzli daje dziecku poczucie satysfakcji 😉 ahh ta dumna minka jest już nam znana. Mojemu synkowi dokończenie układanki sprawia ogromną radość, widać po nim, że jest zadowolony z efektu jaki udało mu się samemu dokonać 🙂

Jakie więc puzzle wybrać dla dwulatka? My zdecydowaliśmy się na serię połóweczki Trefl. Chciałabym Wam przedstawić:
1. pojazdy i zawody
2. zwierzęta świata,

Są to duże, 2-elementowe układanki dla najmłodszych. Idealnie sprawdzają się jako wprowadzenie do zabawy wieloelementowymi puzzlami. Dzięki złączeniu prawidłowych połówek (które wbrew pozorom nie są takie proste) dziecko ma możliwość poznania podstawowych zawodów oraz związanych z nimi pojazdów, jak i zwierząt z różnych zakątków świata.
Warto wspomnieć o tym, iż każdy zestaw zawiera bogato ilustrowaną książeczkę. Wskazane jest by  zabawę z połóweczkami rozpocząć od wspólnego oglądania oraz czytania jej. Dzięki temu dziecko ma możliwość zapoznania się z  bohaterami, co – na początku- pomoże mu w układaniu puzzli.

Antoś uwielbia układać akurat ten obrazek, który wybrał sobie z książeczki 🙂

Kolejnym zestawem – faworyt mojego synka-  jest – Słonik Antoni, (hehe zbieżność imion 😉 ), który jest przewodnikiem dziecka w poznawaniu podstawowych kolorów. Podczas tej zabawy również warto najpierw zapoznać się z kolorową książeczką która jest dołączona do zestawu. w pudelku znajduje się  12 elementów układanki : lokomotywa oraz 5 wagoników, które dzielą się na dwa elementy. Każdy wagonik, oraz pasażerowie w nim symbolizują jeden kolor np. W zielonym wagoniku podróżuje zielony krokodyl, który pije herbatę z zielonej filiżanki 😉
Puzzle te idealnie rozwijają sprawność manualna, uczą kolorów oraz pozwalają poznać nowe zwierzątka.

Następną naszą propozycją są Sąsiedzi. To duże dwustronne klocki! Jedna strona ukazuje obrazek o którym można rozmawiać, zadawać do niego pytania, wyszukiwać na nim elementów zaś na drugiej stronie przedstawiony jest pojedynczy obrazek jakiegoś przedmiotu np. Szczoteczka do zębów.  Warto zaznaczyć iż struktura tego obrazka nie jest gładka i jednolita. Wręcz przeciwnie, kontury są wypukłe, szorstkie, co dodatkowo stymuluje zmysły dziecka, kiedy dotyka tego co jest na obrazku.  Puzzle te można układać w takiej kolejności w jakiej dziecko chce. Dzięki temu możliwe staje się tworzenie wielu, rożnych historyjek. Bardzo fajne jest również to, że w dołączonej do zestawu książeczce możemy znaleźć aż 12ście propozycji zabaw z tymi układankami 🙂 Niee będę ich wszystkich zdradzała, niech to będzie dla Was niespodzianką i zachęci Was do sięgnięcia po ten zestaw 🙂 a uwierzcie mi, jest się w co bawić i mało tego, dziecko jest naprawdę zainteresowane taką formą spędzania czasu 🙂

Na koniec chciałabym zaprezentować Wam, co prawda nie puzzle, ale również ciekawy produkt. Mowa tu o Rymowankach – „Kto gdzie mieszka”. Jest to zestaw kart, na których widnieją bardzo ładne, kolorowe, wesołe ilustracje przedstawiające zwierzątka mieszkające w stawie, lesie i na farmie. Na odwrocie ilustracji są bardzo sympatyczne rymowanki : „Zakręcony ogon, wesoła minka. Na farmie mieszka tłusta, mała świnka”. 🙂 Całość wspomaga poznawczy rozwój dziecka. Aaaaa.. zapomniałabym 😉 Całość spina wygodny klips, dzięki czemu karty można zabrać ze sobą wszędzie i dodatkowo wspomóc rozwój manualny naszego skarbuszka.


Mam nadzieję, że tym wpisem nakłoniłam Was troszkę do układania puzzli z dziećmi. Jest to ogromna przyjemność nie tylko dla maluchów, ale również i dla dorosłych! 🙂 A teraz przyznajcie się – układacie puzzle z Waszymi łobuzami? Jakie są Wasze ulubione? 🙂 Chętnie się zainspiruję.

Wszystkie puzzle można zakupić w sklepie TREFL

 

Mogą Ci się spodobać także

1 Comment

  • Odpowiedz
    marta
    16 maja 2017 at 16:08

    jak gatunkowo te puzzle? nie są są bardzo grube?

  • Zostaw komentarz