Dom Recenzje

W świecie zabawek VTECH

Ostatnimi czasy, wielu rodziców coraz częściej zastanawia się czy grające, migoczące zabawki przynoszą korzyści dla dziecka. Może w ogóle nie ma sensu inwestować w takie zabawki? Moim zdaniem jeżeli zabawka nie powtarza przez pół godziny jednej i tej samej melodyjki do tego nie wymaga żadnego zaangażowania ze strony dziecka, to faktycznie, nie jest to gadżet, którego potrzebuje dziecko. Na szczęście producenci zwracając coraz to większą uwagę na to by zabawka nie tylko rozśmieszała malucha wesołymi melodyjkami ale również skłaniała go do myślenia, poszerzania wiedzy i odkrywania nowych umiejętności.

Nam udało się znaleźć takie zabawki, które nie dość, że faktycznie zajmują Antosia uwagę to dzięki nim mój synek nauczył się wielu fajnych rzeczy.

Chciałabym Wam przedstawić Aligatora Edukatora Vtech

Antoś go uwielbia! Ten zielony krokodylek jest bardzo przyjemny z wyglądu i na pewno wywoła uśmiech u większości dzieci. Jesteście ciekawi co robi ten ‚stwór’ A no właśnie… dzięki niemu dziecko może nauczyć się liter oraz ich dźwięków. Wystarczy nacisnąć dowolny klawisz, na którym jest literka a aligatorek zaraz nam tu wszystko ładnie powie.

Nasz nowy przyjaciel posiada pięć wariantów zabawy – wystarczy tylko przekręcić jego świecący ogonek i wybrać tę zabawę na którą akurat nasz maluch ma ochotę.
1. nauka liter
2. zagadki dotyczące liter, zwierząt, przedmiotów i dźwięków
3. ciekawostki na temat zwierzątek i ich odgłosów, ludzi oraz dźwięków
4. przeróżne melodie i piosenki, które zmieniają się po naciśnięciu przycisków z literka
5. gimnastyka języka – przeróżne zabawne zwroty, w tym podobnie brzmiące, które pomagają w nauce wymowy

Aligatorka można ciągnąc za sznurek, który jest wbudowany w zabawkę. Podczas takiego spaceru towarzysz wydaje odgłos chrupania oraz porusza śmiesznie głową.
Widząc zainteresowanie mojego synka tą zabawką mogę stwierdzić, że naprawdę ją lubi. Z chęcią powtarza literki, które wypowiada aligator, stara się naśladować odgłosy zwierząt, które demonstruje zwierzak 🙂

Wieża parkingowa V-tech to zabawka dla prawdziwego mężczyzny 🙂 Do tego jest naprawdę bardzo wysoka, gdyż ma 500mm! To nasza jedna z największych zabawek, która wzbudza ogromny zachwyt u mojego synka. Pewnie te gabaryty tak działają 🙂 Jest to zabawka idealna do manipulowania. Starsze dziecko może postarać się o samodzielne złożenie wieży a młodsze może transportować samochodzik – mini Vana do różnych miejsc. Cały zestaw z pewnością uczy odgrywania ról oraz czynności życia codziennego.

Kolejną zabawką, która pobudza rozwój dziecka to ta cudna biedroneczka a dokładnie – dwie i do tego roztańczone 🙂 Zabawka ta posiada otwory o różnych kształtach do których dziecko musi dopasować odpowiednie klocki. Ojjj… nie jest to takie łatwe jakby się wydawało 🙂
Dodatkowo, dzięki wesołym piosenkom, melodyjkom, zwrotom, nasze maleństwo poznaje kształty, cyfry i pojęcia z otaczającego świata.
Fajne jest również to, że mała biedroneczka obraca się czym skłania dziecko do zabawy 🙂 Mama biedronka i jej maleństwo sprzyjają pozytywnemu kojarzeniu w relacji mama-dziecko

Mój synek lubi spędzać czas bawiąc się tymi zabawkami. Bardzo ważny jest również fakt, że wszystkie wymienione wyżej produkty są bezpieczne dla dzieci. Marka Vtech przykłada do tego aspektu dużą uwagę.

Wraz z Antosiem, z czystym sumieniem możemy polecić Wam te zabawki 🙂

Wszystkie zabawki Vtech można zakupić w sklepie trefl.pl

Mogą Ci się spodobać także

1 Comment

  • Odpowiedz
    fashion mom
    10 maja 2017 at 18:36

    wieża jak dla mnie wymiata !

  • Zostaw komentarz