Lifestyle Porady Recenzje

Nasz wspólny czas

Pamiętam jak dziś. Swoją pierwszą hulajnogę dostałam od wujka. Był to jeden z najlepszych prezentów ever! Jeździłam nią wszędzie, do upadłego 😀 Postanowiłam więc na nowo sprawić sobie taką samą radość – tym razem hulajnogą ciut większą niż tą kilkanaście lat temu 🙂 Wahałam się czy to aby nie jest głupi pomysł.. dziecko jeździ sobie na hulajnodze a tuż za nim matka pomykająca również na …. hulajnodze, do tego różowej.:)

Zaryzykowałam i sprawiłam sobie i Antosiowi nowe pojazdy. Powiem Wam, że to był jeden z lepszych pomysłów jaki zrealizowałam 😀 Frajdę z jazdy mamy oboje, spędzamy razem czas i się dotleniamy 🙂 Szczerze polecamy! 🙂

Antoś jest w posiadaniu hulajnogi Razor t3. Jest to model przeznaczony dla najmłodszych. Posiada 3 koła (dwa z przodu, z tyłu jedno) w związku z czym jest o wiele bardziej stabilniejsza niż „tradycyjne” hulajnogi. Mój dwulatek bardzo szybko opanował jazdę na niej.
Hulajnoga nie służy tylko do zabawy czy szybkiej jazdy ;)) . Nie skłamię jeżeli napiszę, że pozwala także wykształcić maluchowi zmysł równowagi. Jazda na T3 doskonale rozwija koordynację ruchową dzięki temu Antoś uczy się oceniać promień skrętu, zaplanować i wykonać odpowiedni manewr.

Chcecie dokładnej specyfikacji? Nie ma problemu, już piszę 🙂

  • Maksymalne obciążenie dla hulajnogi to – 22kg,
  • Skręcanie poprzez pochylanie się,
  • Hulajnoga posiada sprężysty i antypoślizgowy podest,
  • Z tyłu zamontowano błotnik, który pełni funkcję hamulca,
  • T3 jest bardzo lekka i wytrzymała,
  • Montaż jest niezwykle prosty, nie wymaga narzędzi 🙂

No dobra, teraz coś o matczynym przeniesieniu się w dziecięcy świat 😀
Ten kolor robi swoje! A co, raz się żyje 😀 a w końcu różowy to bardzo „dziewczyński” kolorek.
Zdecydowałam się na model Razor 45 lux. Wygląda bardzo klasycznie, jednak nowoczesności dodają jej olbrzymie koła. A co znaczą duże koła? No, no, no..? 😀 właaaaśnie, szybszą jazdę 😀 Przecież muszę mieć to na uwadze, że Antoś może tak przyśpieszyć, że nie dam rady go dogonić … 😉

Cóż więcej mogę napisać o tym modelu.. Na uwagę zasługuje niski podest, który ułatwia zachowanie równowagi oraz odciąża kolana. A wiadomo, matka człowiekiem młodym juz nie jest.. musi zadbać o swoje biedne kości, jak jej się ekstremalnych sportów zachciało.

Coś więcej? Już się robi 🙂

  • Maksymalne obciążenie to 100kg, więc można sobie spokojnie pojeść przed podróżą 🙂
  • A5 jest bardzo skrętna oraz jazda na niej jest bardzo płynna,
  • jej waga to 3,5kg więc nie jest ciężka :),
  • Hulajnoga wykonana jest z wysokiej jakości aluminium (stosowanego również z samolotach)
  • Hamulec jak w Antosiowej hulajnodze, czyli tylnym błotnikiem,
  • Kierownicę można regulowac,
  • Zaprojektowana jest tak, by wpasować się w gusta i wymagania wielu użytkowników

Takie wspólne przejażdżki są olbrzymią frajdą zarówno dla Antosia (a to najważniejsze) jak i dla mnie. Dzięki nim możemy uczyć się wielu rzeczy od siebie. Spędzamy razem aktywnie czas. Nawet mój mąż pozazdrościł nam tej naszej wspólnej zabawy i postanowił sobie sprawić na przyszły sezon też taki prezencik, z tym, że bardziej męski hehe.. jakoś różowy mu nie pasuje ;))))

Szczerze polecam Wam taką formę aktywności 🙂

Hulajnoga Antosia RAZOR T3 – do kupienia w sklepie SCOOD
Hulajnoga Mamy RAZOR A5 – również sklep SCOOD
Buty Antosia- BARTEK

Mogą Ci się spodobać także

No Comments

Zostaw komentarz