Lifestyle Porady Recenzje

Britax B-Motion 4 PLUS

Bywają takie dni, kiedy to nasz dwulatek niechętnie podróżuje w wózku… ale nie oszukujmy się, wózek to niezwykła wygoda dla mamy. Kiedy w planach mamy większe zakupy, czy też dłuższy spacer – spacerówka działa zbawiennie. Oczywiście po pewnym czasie zostaje także przeproszona przez naszego małego człowieka.

Co więc jest najlepsze dla takiego już starszaka? My zdecydowaliśmy się na wózek Britax B-Motion 4 Plus w kolorze czarnym. Zdecydowanie ujęło nas to, że może być on używany aż do 4 roku życia (20kg). Warto też zaznaczyć, że wózek może posłużyć od pierwszych dni życia .

Co do stabilności wózka – muszę przyznać, że jest to jedna z najwygodniejszych bryczek z jakimi miałam do czynienia! Prowadzi się z lekkością, bardzo dobrze sobie radzi w terenie. Ścieżki leśne, górzyste czy piaszczyste nie są jej przeszkodą. Antoś nigdy nie skarżył się, że jest mu niewygodnie, bądź czuje dyskomfort kiedy jeździliśmy po wyboistych drogach. Jedynie wg mnie amortyzacja nie jest tak dobra jak w naszym Smile 2:) Jeżeli chodzi o wagę – wydaje mi się, że 11 kg jest normalną wagą dla takiej wielkości wózka. Przypuszczam, że każda kobieta da sobie z nim radę i jakoś specjalnie nie odczuje ciężaru.

Siedzisko jest szerokie, dzięki czemu nie krępuje ruchów dziecka – to automatycznie czyni je wygodnym. Do siedziska zamontowany jest pałąk. B-Motion wyposażony jest w 5-cio punktowe pasy bezpieczeństwa wyściełane miękkimi nakładkami chroniącymi dziecko przed urazami 🙂 Oparcie składa się na płasko. Jest to fajne rozwiązanie, ponieważ podczas drzemek, dziecko może faktycznie odpocząć w pozycji do tego przeznaczonej, a nie zgięte w pół jak ‚scyzoryk‘ 😉 Rozłożenie jest niezwykle proste. Wystarczy użyć do tego specjalnego klipsa umieszczonego na nylonowych taśmach. Takie rozwiązania często wykorzystywane są w większości wózków.

Podnóżek jest ruchomy, co pozwala na ustawienie go w dowolnej dla naszego dziecka pozycji. Antoś mimo, że jest już jak to sam mówi dużym chłopcem, nie lubił gdy nóżki mu ‚wisiały‘. Woli gdy są w górze taki tam kaprys starszaka.

Składanie wózka nie powinno sprawiać problemów. Wystarczy wcisnąć i przesunąć biały guzik znajdujący się z boku prawej ramy a następnie pociągnąć za pasek umieszczony na siedzisku. Co do rozłożenia – jest to banalna czynność, która można wykonać jedną ręką. Zwalniamy blokadę i rozwijamy stelaż – tadam! Niewątpliwą zaletą jest to, że wózek składa się w całości, bez odpinania siedziska. Dzięki temu zajmuje mało miejsca w bagażniku samochodu.

Hamulec zamontowany jest przy prawym kole. Wystarczy na niego klinkąć i hamuje oba koła. Jeżeli mowa o kołach to pokrywają je wysoko gatunkowe gumy z piankowym wypełnieniem odporne na przebicie. Nie musimy się więc martwić o przebite opony:D

Za budkę Britaxowi należą się oklaski. Jest ona baaardzo duża i doskonale chroni dziecko przed promieniami słonecznymi, wiatrem oraz deszczem. Warto wspomnieć o wentylacjach, które zostały w niej zamieszczone. Jedna z nich jest małym okienkiem na budce, druga zaś – ogromna siatka znajduje się w materiale zakrywającym tył wózka. Genialne rozwiązanie na upalne dni.

Kieszeń umieszczona jest z tyłu wózka. Można do niej włożyć mnóstwo niezbędnych (rzecz jasna) akcesoriów. W zestawie z wózkiem dodatkowo dołączona jest torba. Idealnie komponuje się z całością wózka. Mocuje się ją na rączce wózka. Jeżeli wspominam już o rączce, dodam tylko, że ma kilka ustawień wysokości.

Wybierając się na zakupy zaczynamy zauważać kosz wózka. Dopiero wtedy zdajemy sobie sprawę z tego czy jest on funkcjonalny czy też nie. W B-Motion jest on dość spory, jednak troszkę płytki, co sprawia, że wielka torba z zakupami może się nie zmieścić.

Na samym początku tego wpisu wspomniałam, że wózek ten może slużyc dziecku juz od narodzin. Wózek wyposażony jest w funkcję click and go – dzięki niej po dokupieniu gondoli czy fotelika możemy sprawnie manewrować tymi elementami. Dzięki temu może być to jedyny wózek dla naszej pociechy.

Producent Britax oferuje wiele kompatybilnych akcesoriów takie jak np. Przybornik, torba podróżna czy nawet stolik do zabawy, który podczas długich wędrówek uprzyjemni dziecku czas.
Szczerze jestem bardzo zadowolona z naszej spacerówki. Jest solidna, wygodna zarówno dla mnie jak i dla Antosia, super się prowadzi i świetnie wygląda.  To wszystko za nie wygórowaną cenę:)
Mam nadzieję, że tym wpisem sprostałam Waszym zapytaniom o Britax B-Motion 4 PLUS  jeżeli oczywiście macie wątpliwości bądź chcielibyście dowiedzieć się czegoś jeszcze – śmiało piszcie 😉

Więcej informacji o produkcie i sklepach, w których jest dostępny można znaleźć w zakładce ‘gdzie kupić’ na stronie www.britax-roemer.pl

Mogą Ci się spodobać także

5 komentarzy

  • Odpowiedz
    Bambolina
    9 kwietnia 2018 at 08:08

    Dzięki za wpis 🙂 decydujemy się na ten wózek. Widziałam na żywo że jest mega wygodny 🙂

  • Odpowiedz
    Hana
    26 maja 2018 at 08:26

    Witam czy kołą w tym wózku nie hałasują? Nie blokują się? Też chcę go kupić tylko brak mi tej informacji? Baaardzo dziękuję za recenzję!

    • Odpowiedz
      Dominika
      27 maja 2018 at 19:16

      Hej hej 🙂
      Kochana, kółka nie hałasują i nie blokują:)
      Wg mnie na prawdę spacerówka warta uwagi 🙂 Idealnie się prowadzi 🙂
      Bardzo się cieszę, że pomogłam pomóc:))

  • Odpowiedz
    Jola
    3 czerwca 2018 at 09:21

    Ja całym sercem jestem za tym wózkiem, mąż optuje za joie mytrax flex signature (głównie dzięki mechanizmowi rozkładania oparcia – tu pasek, tam klamra). Czy da radę opuścić oparcie jedną ręką czy trzeba użyć obu?

    • Odpowiedz
      Dominika
      3 czerwca 2018 at 10:41

      Kochana:)
      Jeżeli chodzi o rozkładanie oparcia to w rpzypadku Britaxa myślę , że spokojnie można jedną ręką:) wystarczy tylko wcisnąć klipsa na taśmie i zejść w dół i rozłożone:) Do złożenia już trzeba dwóch zeby naciągnać taśmy 🙂

    Zostaw komentarz