Dom Lifestyle Recenzje

Bini.co – nowość w pokoju Antosia

Najczęściej odwiedzanym pokojem w naszym domu jest…. oczywiście królestwo Antosia 🙂
Wcale się nie dziwię, fajnie nam się w nim wspólnie bawi, uczy i rozrabia 🙂
Uwielbiam dekorować, przemeblowywać to pomieszczenie. Ciągle bym coś zmieniała, dopracowywała, ustawiała i oczywiście dokupowała 😀 Chyba jest to normalne, prawda? Powiedźcie, ze też tak macie 😀
Tym razem nasz wybór padł na śliczny fotel BINI.co

img_0702

img_0730

Istotne dla mnie jest to z jakim materiałów wykonany jest produkt, z którym styczność będzie miał mój synek. Coraz częściej słyszy się o uczulających zabawkach, poduszkach, kocykach czy maskotkach. Dlatego jeszcze bardziej cieszę się gdy wiem, że produkt jest bezpieczny. BINI wykonany jest z ekologicznej bawełny, dzięki czemu nie muszę się martwić, że Antoś po kilkunastu skokach i dziesiątkach przytulasków do pufy będzie miał uczulenie bądź jakieś niechciane podrażnienie.

img_0719

img_0724

Fotel ten, dzięki niebieskiemu uchwytowi można przenosić w róże miejsca. Nasz już zwiedził cały dom a nawet poznał paluszki Antosia po obiadku, więc fajnie, że można go spokojnie uprać. Chyba dostałabym zawału, jakby plamy, które chcąc nie chcąc się pojawiają zostaną na zawsze 😀 Oczywiście należy przestrzegać zaleceń producenta i prać pufę w 30stopniach.

img_0733

img_0744

Przy ściąganiu pokrowca należy uważać ponieważ środek Biniego wypełniony jest drobnymi styropianowymi kuleczkami… chyba każdy z nas wie, jak niesforne i uporczywe są te małe pomponiki. Zastanawiacie się czemu pufa wypełniona jest granulatem. A no właśnie po to by użytkowanie z niej było jeszcze bardziej komfortowe i przyjemne. Dzięki niemu fotel dostosowuje się do ciała. W związku z tym nic nas nie gniecie, nie kłuję i nie wbija się w bok bądź pod ramię.

img_0752

img_0709

Warto podkreślić również to, że nie jest to pufa wyłącznie dla dziecka . Dorosły może spokojnie z niej korzystać. Mamy to szczęście, że mieścimy się obydwoje z Antosiem na niej .

Czy BINI to tylko dekoracja pokoju? Oczywiście, ze nie.. Nasza pufa prócz tego, ze naprawdę ładnie wygląda, służy za leżaczek, fotel i wieeeelką maskotkę. Mój synek uwielbia się na nim wygłupiać, bawić i tulić się do olbrzymiego, czarnego nosa 🙂

Pufę można zakupić w PROMOCYJNEJ CENIE 240ZŁ sklepie SHOWROOM KIDS

img_0717

img_0705

img_0751

img_0764

img_0715

Misie Kaloo do kupienia w sklepie BABYDECOR

Pufa Bini dostępna w sklepie SHOWROOM KIDS

Buza BEU HUDSON

Plakat TAKI PAPIER

Mogą Ci się spodobać także

3 Komentarzy

  • Odpowiedz
    Mama.zosia
    26 listopada 2016 at 14:50

    Bardzo fajnie wygląda ta pufa ☺ jeżeli jest tak samo wygodna, to chyba muszę ją mieć 😉

  • Odpowiedz
    Ania
    26 listopada 2016 at 15:31

    Świetna ta pufa 😊sama się zastanawialam nad taką a teraz to już mam pewność ☺ przyda się nam w pokoju Julki

  • Odpowiedz
    Marysia
    27 listopada 2016 at 10:29

    Bardzo interesujący blog 🙂 Podoba mi się to, że piszesz konkretne teksty. Dla mamy, która nie ma zbyt dużo wolnego czasu dla siebie, to ISTOTNE, a przy okazji ładne zdjęcia ślicznego synka 🙂 Pozdrawiam

  • Zostaw komentarz