Lifestyle Porady Recenzje

Wycieczki w (nie)znane

– „Może byśmy pojechali na jakąś wycieczkę?”
– „Sama nie wiem … Przecież wiesz jak Antoś znosi dalsze podróże samochodem”- odpowiedziałam zrezygnowana,
– „Ehhh… mam nadzieję, że z tego wyrośnie. Ciężko nam będzie wybrać się gdzieś dalej.. ”
– „Chodźmy więc do naszego parku, tam też jest fajnie, nie musimy przecież męczyć się w samochodzie”
– „Masz rację, W sumie… jak to mówią „najciemniej pod latarnią” :)”

img_5295

img_5204

Fajnie jest czasem wyjechać gdzieś dalej z dzieckiem…… jeżeli lubi ono podróżować. Nasz Antoś preferuję jazdę samochodem tylko wtedy kiedy śpi. Inaczej, zwyczajnie się nudzi. Co więc zrobić by urozmaicić sobie i dziecku czas a przy okazji spędzić przyjemnie rodzinne chwile? Wystarczy na nowo poznać swoje bliskie otoczenie!

Na każdym nowym etapie życia miejsca nam znane poznajemy od nowa. Jak byłam małą dziewczynką w tym starym parku  to JA uczyłam się nowych rzeczy , chłonęłam świat. Jako nastolatka park zaczynał być zwykłym miejscem- już tak nie zachwycał, stał się jedynie wyznacznikiem do spotkań ze znajomymi. Teraz jestem Mamą i od nowa dostrzegam jego uroki i staram się je pokazać mojemu skarbowi. Kto by pomyślał, że tak łatwo można cofnąć się w czasie i od nowa cieszyć się widząc pływająca kaczkę czy skaczącą rudą wiewiórkę. Za każdym razem gdy jesteśmy w parku doświadczamy czegoś nowego, niezwykłego…

img_5184

W tym momencie przyszły mi na myśl słowa piosenki:
„kiedy byłem mały,
pytałem co to życie,
co to życie mamo,
widzisz życie to ja i Ty , ten ptak, to drzewo i kwiat…”

Dzisiaj udaliśmy się do tego miejsca by nauczyć Antosia jeździć na naszym nowym nabytku, którym jest rowerek hulajnoga marki Scoot and ride dostępny w sklepie calydlamamy.pl Co prawda nasz synek  jest jeszcze za mały na ten wynalazek (mimo ze jest od 1 roku życia), ale nie lada radość sprawiało mu wożenie go, czy trzymanie kierownicy. Byłam pod wrażeniem innowacji tego sprzętu, który po naciśnięciu jednego guziczka w parę sekund zmienia się z rowerka biegowego w hulajnogę. Za duży plus można uznać wagę pojazdu – ok 2.6kg , oraz możliwość regulacji kierownicy. Dzięki temu rowerek może służyć dziecku na parę lat. My posiadamy ten ‚sprzęcior’ w kolorze zielono-niebieskim, ale producent oferuje jeszcze 2 kolory : czerwono-niebieski i różowo-żółty.

img_5300

Podobno rowerek biegowy pozwala na szybsze przyswojenie umiejętności jeżdżenia na jednośladzie. Na tę chwilę nie możemy tego stwierdzić , gdyż Antoś póki co oswaja się ze sprzętem. Próbuje utrzymać równowagę na hulajnodze, kręci kierownicą, bawi się kołami, prowadzi rowerek. Nie możemy się już doczekać, kiedy Antek załapie o co chodzi. Mam nadzieję, że „jazda” na tym rowerku będzie mu sprawiała dużo frajdy.

img_5195

A jakie są wasze doświadczenia z rowerkami biegowymi? Kiedy zaczęły sprawiać radość waszym pociechom? Czy faktycznie dzięki temu dziecko uczy się szybciej jeździć na prawdziwym rowerze?

img_5190

img_5197

img_5198

img_5225

img_5206

img_5162

img_5284

 

 

Mogą Ci się spodobać także

No Comments

Zostaw komentarz