Lifestyle

Dziecko naszym nauczycielem

Słyszymy wciąż o tym jak wspierać rozwój dziecka, jak nauczyć go świata i w sumie to wszystkiego co się da.. nie dziwię się, bo taka jest rola rodzica.. pokierować dzieckiem tak by było szczęśliwe, czuło się bezpieczne oraz kochane. Czy więc własna pociecha może nauczyć nas czegoś ? Przecież nie ma takiego „życiowego” doświadczenia jak my. No i nie oszukujmy się..  każdy z nas w duchu modli się, żeby jego maleństwo  uczyło się na błędach „starych” a nie swoich własnych..  czym może zaskoczyć nas dziecko ?

Mój synek bez wątpienia uczy mnie cierpliwości. Banalne? Być może… jednak dla mnie, osoby – która do cierpliwych nie należy, wszystko musi mieć na czas i czekanie na cokolwiek nie wchodzi
w grę jest to duża zmiana. Cierpliwość..  przy Antosiu w końcu ja poznałam.. mamusiu przecież muszę się sam ubrać, nie śpiesz się. To nic, że tutaj jest taki bałagan „tak może być..  zaraz posprzątamy” (kończy się na tym ze ja sprzątam :))
Taki mały człowiek pokazał mi zalety życia bez pośpiechu. W końcu spiesząc się zauważamy mniej, odbieramy połowę mniej bodźców i stajemy się poddenerwowani. A po co tak sobie szkodzić jak można wolnej i zarazem efektywniej? 😉 zatrzymajmy się więc..!

Podróżowanie nie było dla nas obce. Jednak gdy pogoda „średnia” woleliśmy udać się na pizzę bądź do galerii handlowej. Ot taka to rozrywka. Teraz nasz synek uczy nas, że pogoda zawsze jest odpowiednia.. a on tak lubi spacerować po lesie, że nie mamy serce mu odmówić..  A ten uśmiech i radość.. mówią same przez się 🙂 nieraz słyszymy „to sobie pogodę wybraliście na spacery po lesie…” No i co z tego ? :)) czy opinia innych ludzi jest naprawdę aż tak ważna ???

Nikt i nic nie uczy odpowiedzialności tak jak mały człowiek. W tej kwestii chyba nawet nie muszę się rozpisywać. Każdy rodzic wie, co w duszy gra gdy myślimy o odpowiedzialności za naszego szkraba 🙂

W dzisiejszych czasach chcemy więcej, chcemy szybciej, chcemy lepiej. Zapominamy o tym co tak naprawdę jest ważne. Nie cieszymy się z małych rzeczy a to dzięki nim zbudowany jest świat i na ich podstawie powinniśmy budować naszą hierarchię wartości. Dlaczego zawsze znani psychologowie piszą by cieszyć się szumem morza, wschodami i zachodami słońca a największą ‚nagroda’ dla mózgu jest śmiech dziecka ? Chyba nie jest to przypadek 🙂
Dziecko uczy nas, starych już ludzi (hehehee) dostrzegać to co naprawdę jest piękne, tańczyć każdego dnia i głośno się śmiać.

Dla dziecka uczymy się być lepszą wersją samego siebie. Realizujemy się, spełniamy marzenia, na przekór wszystkiemu mamy dużo więcej siły i chęci niż wcześniej.. niewiarygodne, prawda? 🙂
Także, kochana Mamusiu, drogi Tatusiu.. dzisiaj to ja Was nauczę pięknego życia 😉

Buty Antosia- BARTEK

 

Mogą Ci się spodobać także

4 Komentarzy

  • Odpowiedz
    Gosia
    13 stycznia 2018 at 21:15

    Cudnie napisane. Tez tak mysle😚

    • Odpowiedz
      Dominika
      14 stycznia 2018 at 19:53

      Dziękuję :*

  • Odpowiedz
    Kokoszka
    14 stycznia 2018 at 21:03

    Zgadzam się w 100%! Piękny test!

  • Odpowiedz
    Ewelina
    15 stycznia 2018 at 08:24

    Piękne sesja. Jestem zauroczona, uwielbiam takie miejsca ❤

  • Zostaw komentarz