Dom Porady Recenzje

Prasowanie? Żaden problem!

Nie będę pisała, ze prasowanie to zło koniecznie, bo w moim przypadku tak nie jest 😉 mogę nawet zaryzykować  i napisać że prasowanie mnie relaksuje przy dobrym serialu, Czy fajnych piosenkach można poczuć się jak na wczasach… Kurde, chyba za bardzo mnie poniosło wiem wiem, przesadziłem. A to znak, że potrzebuje wakacji jak nic to tak na marginesie.
Lubię mieć w szafie świeże, wyprasowane ubrania… A w Antosiowej „garderobie” – szczególnie!  Te dziecięce ubranka, mimo że już nie są takie tyćkie, tyciusieńkie jak u niemowlaka, rozczulają mnie nadal 😉 Czasem przeraża mnie ich ilość (jak to można w ciągu dnia przebierać się 4 razy!?)no ale… jak pralka startuje co najmniej 2 razy w przeciągu 3 dni to nie ma się co dziwi.

Jak okiełznać taka górę rzeczy do prasowania? Uzbroić się w cierpliwość, spokój i posiadać sprzęt który nie będzie generował dodatkowych nerwów ja już od dłuższego czasu korzystam z generatora pary marki Philips model GC8942/20  . Zmiana że zwykłego żelazka na te niebieską maszynę była czymś za co mogę sobie przybić piątkę! Naprawdę ! I przyznam szczerze, ze nie spodziewałam się aż tak WIELKIEJ różnicy..  pasuje się o wiele szybciej, dokładniej i łatwiej.

Dlaczego? Przedstawię Wam najważniejsze cechy generatora i SAMI oceniacie 😉 pisze do obu płci! A co ! Mężczyźni też prasują! (Mojego męża można czasem przy desce (haha) spotkać

1. Temperatura nie potrzebuje zmiany. O co w tym chodzi? A o to, ze wystarczy włączyć generator pary i możemy prasować co tylko chcemy, bez kręcenia kółeczkiem (którego i tak nie ma)  w celu zwiększenia i zmniejszania gorącoty głowicy 😉 i jak chcemy 😉 nie musimy się martwić ze coś spalimy, bądź dokładnie nie wyprasujemy gdyż żelazko jest za cieple. Don’t worry  – para sobie doskonale że wszystkim poradzi 🙂

2. Samo-wyłączanie się…
Nie wiem  jak wy, ale ja miałam taka głupia przypadłość, ze z zapytaniem „ejjj żelazko wyłączone” budziłam się jak byliśmy dobry kawałek od domu… teraz już się nie martwię, ponieważ generator po kilku minutach spoczynku wyłączy się sam ! 😉 więc nawet jakbym zapomniała, on będzie pamiętał za mnie ! (Coraz bardziej ludzkie te urządzenia)

3. Możliwość prasowania pionowo.
Ciągły strumień pary do 120g/min idealnie poradzi sobie z delikatnymi sukienkami, koszulami, które zdecydowanie jest lepiej prasować, gdy wiszą na wieszaku A nie leżą na desce. Każde zagięcie można dokładnie rozprostować! Wystarczy tylko trzymać przycisk i cała robota przebiega sama ;)))
O firanach i zasłonach już nie wspomnę- to jest dopiero wygoda (chciałam napisać really, Ale słownik zmienił mi na realny i faktycznie- to jest realny pomocnik hahah )

4. lekkość
Początkowo myślałam, że będę musiała się z tym urządzeniem siłować.. niby nic w tym złego, darmowa siłownia 😀 No ale… NA SZCZĘŚCIE moje obawy okazały się bezpodstawne, generator pary jest baaaardzo lekki, dzięki czemu nawet przy dużej ilości prania nie powoduje zmęczenia czy dyskomfortu.

5. Duży pojemnik na wodę to genialne rozwiązanie. Bieganie non stop po wodę, gdy sterta ubrań wciąż czeka nie jest przyjemną wizja.. a tak, proszę, nalewamy raz a porządnie i prasujemy!

Kochani, na podsumowanie napiszę kilka cech i funkcji generatora pary Philips, podanych przez producenta:

  • Moc 2100 W
  • Brak ryzyka przypalenia
  • Wytwarzanie pary 120 g/min
  • Wyrzut strumienia pary 480 g
  • Pionowy wyrzut pary
  • Automatyczne wyłączenie
  • Ciśnienie: 7,5 bar
  • Możliwość nawinięcia przewodu
    Blokada ułatwiająca przenoszenie / przechowywanie
    Odłączany zbiornik wody

Jak dla mnie niewątpliwie największym atutem jest fakt, że urządzenie ma stała temperaturę optymalną. Nie trzeba używać dodatkowych pokręteł (których i tak nie ma, ha!) więc nie muszę się martwic, że coś spalę 😉 Szczerze, to sama nie wiem, czemu tak późno zdecydowaliśmy się na zakup tego urządzenia. Dzięki niemu prasowanie stało się przyjemnością!

Więcej informacji oraz gdzie kupić generator pary możecie znaleźć na stronie producenta PHILIPS

Mogą Ci się spodobać także

No Comments

Zostaw komentarz