Dom Porady Recenzje

Planszówkowy zawrót głowy

Dobrze się dzieje ! Planszówki wracają do łask! Ciesze się bardzo bo doskonale wiem, że takie gry NIE są bezmyślną rozrywką, która nie przynosi żadnych korzyści grającemu dziecku. Wręcz przeciwnie! Każda planszówka uczy czegoś innego. Na przykład gry przygodowe i logiczne uczą myślenia, kojarzenia faktów, skupienia i uwagi.  Gry zręcznościowe rozwijają refleks i koordynację ruchową, której rozwój jest niezmiernie ważny dla dziecka. Gry strategiczne wymagają planowania, przewidywania ruchów przeciwnika, opracowywania właściwej taktyki, myślenia przyczynowo – skutkowego. Same dobra ;))) O zacieśnianiu więzi rodzic – dziecko nie muszę wspominać 🙂 no ale… wspomnę 🙂 przecież nie byłabym sobą 🙂 pamiętajcie, że czas spędzany z dzieckiem jest na wagę złota! Za kilkanaście lat zobaczycie jak dużo pozytywów to przynosi 🙂
Pokaże Wam kilka naszych ulubieńców 🙂 gramy w nie całą rodziną (ojciec też, ale oczywiście pozowanie do zdjęć to dla niego kara :))

TREFL Safari Bam Bam Jest to gra wspierająca rozwój RUCHOWY I MUZYCZNY. Można w nią grać zarówno w dwie osoby jak i całkiem duża grupkę. Planszówka zdecydowanie wymaga zaangażowania oraz atencji czyli tego czego dziecko potrzebuje najbardziej. Gra w swoim składzie zawiera karty obrazkowe z sylwetami egzotycznych zwierząt oraz ksylofon, który jest gwoździem całej zabawy. Dzięki niemu można tworzyć wiele różnych zabaw.


Zabawy które skradły nasze serce to:
Co się dzieje na Sawannie. Gra polega na wykonywaniu czynności związanych z pokazanym obrazkiem (obrazki są dostępne w zestawie). Np. Pokazujemy LWA – mały gracz musi bardzo głośno ryczeć a dorosły uderza pałeczką w ksylofon w jedną ze środkowych płytek- żółta lub zielona.
Kolejna to melodie na sawannie. Kładziemy ksylofon na podłodze i gramy melodie z książeczki. Skąd mamy wiedzieć jak i w co uderzać ? A dzięki książeczce, która dołączona jest do gry. Podpowiadamy dziecku w jaki kolor ma uderzyć aby zagrać np. Wlazł kotek na plotek 😉 mega frajda, naprawdę 🙂

Jest jeszcze wiele propozycji jak wykorzystać tę grę do zabawy, każdy znajdzie coś dla siebie 😉

Kolejną nasza propozycja jest TREFL  Na jagody. Tym razem to moja ulubiona gra. Jest to rodzaj typowej gry planszowej. Wygrywa ta osoba, która jak najszybciej dotrze do mety.  Antoś troszkę za nią nie przepada gdyż nie lubi jak przegrywać … no cóż poradzić…  trzeba nauczyć się, że nie zawsze jest się wygranym 🙂

I ostatnia  TREFL Figle-Migle w oceanie. Gra została stworzona z myślą o 2latkach. Zaprojektowano ją tak aby cieszyć się z nią długo ponieważ zawiera kilka wariantów rozrywki dostosowanych do możliwości poznawczych maluchów oraz starszaków.

My uwielbiamy grać w memory. Dzięki temu kształtujemy swoją pamięć oraz spostrzegawczość.
Hop do oceanu jest równie fajna. Musimy pomóc wszystkim zwierzątko wpłynąć do oceanu zanim  żeglarz dopłynie do swojego punktu obserwacyjnego, z którego będzie je podziwiał. Tutaj należy używać kostki i pudełka, które będzie oceanem 😉


Jest wiele powodów dla których warto grać w gry planszowe. Wspomagają rozwój logicznego myślenia, rozwijanie pamięci, kształtowanie zdolności manualnych, których rozwój będzie potrzebny do nauki pisania i czytania. Gra uczy współpracy, pozwala doświadczyć satysfakcji ze zwyciężania oraz przekonać się że nie zawsze można wygrać. Oczywiście, nie jest to powód do smutku! Pamiętajmy o tym :)))

Wszystkie planszówki marki TREFL można znależć w sklepie TREFL

Mogą Ci się spodobać także

No Comments

Zostaw komentarz